|
Zimowe Misterium Demeter i Persefony
Tak było
Wędruje Persefona po kole roku, a my wraz z nią. Świętując w rytmie Bogini, doświadczamy mocy jej potrójnego rytmu: życia – śmierci – odrodzenia. Zimą Persefona tańczy w ciemności, łącząc to, co w naszej kulturze rozdzielone: światło i ciemność, ciało i ducha, życie i śmierć. Z tego połączenia wyłania się nowy świat, bezpieczny i w równowadze.
Tegoroczne zimowe misterium odbyło się 21 stycznia. W pierwszej części wysłuchaliśmy wykładu Aniji Miłuńskiej o obecności mitu w naszym życiu i o sensie i tajemnicy misteriów – tych starożytnych, w Eleusis, i ich współczesnej, proponowanej przez nas wersji, w której wędrujemy śladami Persefony, tej, która przywraca połączenie życia i śmierci. Dlaczego i w jaki sposób ta stara, święta opowieść chce się opowiedzieć właśnie teraz - na nowo, jeszcze raz? I jakie miejsce w tej opowieści przypada Synowi Ziemi – męskiej energii, która nie jest uwikłana w świat wojny i przemocy? Zapraszamy do lektury tekstu wykładu „Koło czasu się obraca”
W drugiej części zanurzyliśmy we wspólne doświadczenie misterium, by razem z Persefoną zatańczyć taniec połączenia.
Na początku hierofantka w bieli, przypomina nam sens poprzedniego, jesiennego misterium: oto Persefona pożegnała Matkę Czerwoną i otrzymane od niej ziarenko życia zaniosła do ciemności, do brzucha Czarnej Matki, by obumarło i na powrót się narodziło. „Jak to możliwe, zapytasz, że do brzucha Matki weszła, skoro z Matką się pożegnała? Czy dwie matki, czy jedną miała?”. O tej tajemnicy jest nasze misterium.
Przed nami pojawia się podwójna bogini, czarno-czerwona, dwie kobiety w ciąży połączone w powolnym tańcu. Jedna czerwoną nić rozwija, a druga zwija czarną. Jedna rodzi życie, druga rodzi śmierć. Co urodzę, to spełnię – mówi Czerwona. A spełniwszy, przeminę – dopowiada Czarna. Jedna jest Bogini, choć ma dwie twarze i dwa brzuchy.
Jak zawołać Persefonę? Jak wywołać ją z podziemi? Wszyscy razem śpiewamy Ma-Kham, mantrę Ziemi; niski, przejmujący dźwięk długo wibruje w sali.
Z ciemności wyłania się Persefona i zaczyna tańczyć wokół Podwójnej Bogini. „Rozwijam, do życia rozwijam” – powtarza pieśń Czerwonej i tańczy z nią, przyjmując jej moc i energię. Gdy już zna jej taniec, podchodzi do Czarnej i z nią wiruje, jej tańca się uczy, z nią śpiewa: „Zwijam, do śmierci zwijam”. Przyjąwszy dary Czarnej i Czerwonej, Persefona śpiewa swoją pieśń, przypomina nam i sobie przekaz Pani Demeter z jesiennego misterium: „Życie ze Śmiercią, ze Śmiercią Życie, będę je łączyć...” I nagle chwila zawahania w jej głosie, chwila zatrzymania, że stało się to najważniejsze, i wielka radość: „Życie ze Śmiercią, ze Śmiercią Życie, TERAZ je łączę!”. Płynie ta pieśń, wokół Persefony tańczą kobiety w żywej mandali, wirując w prawo i w lewo, ruchem do życia jak Czerwona, i ruchem do śmierci jak Czarna.
A my wokoło też przyłączamy się do śpiewu, naśladujemy Persefonę w tańcu połączenia. „Życie ze Śmiercią, ze Śmiercią Życie, TERAZ je łączę!”. Niezwykły to taniec, niezwykła moc i harmonia. Energia połączenia obejmuje nas wszystkich.
Persefona zaprasza uczestników misterium do dwóch korowodów. Jeden podąża za Czerwoną Boginią, drugi za Czarną. Nakładają się na siebie słowa pieśni: „Tańcz, tańcz, tańcz, śpiewaj, życiodajną moc wyśpiewaj”, „Tańcz, tańcz, tańcz, śpiewaj, umierania moc wyśpiewaj”. Korowody suną po sali niczym dwa węże, aż spotykają się naprzeciw siebie i Persefona łączy je w jeden korowód: „Tańcz, tańcz, tańcz, śpiewaj, połączenia moc wyśpiewaj!”.
I płyniemy wszyscy we wspólnym tańcu połączenia. Tworzymy wokół Potrójnej Bogini – Czerwonej, Czarnej i Białej – podwójny krąg: wewnątrz krąg Życia, na zewnątrz krąg Śmierci. Jeden wiruje w prawo, drugi w lewo. Nie ma w tym sprzeczności, jest jedność, prawdziwe połączenie. Śpiewamy coraz głośniej, coraz radośniej tańczymy, budzi się w nas wszystkich ogromna życiodajna energia, jakby naprawdę ujawniała się moc połączenia. I nagle z tego tańca wyłania się pieśń Persefony: „Z tego połączenia rodzi się świat nowy, rodzi się nowa ziemia”. Wzruszenie ogromne, tym bardziej że pomiędzy dwoma kręgami idzie kobieta z maleńkim dzieckiem na ręku. „Z tego połączenia rodzi się świat nowy, rodzi się nowa ziemia.”. Tak, to od nas zależy, czy odpowiemy na głos Bogini, od nas zależy, jak mówiła Anija w swoim wykładzie, czy urodzi się nowa ziemia, dla naszych dzieci i następnych siedmiu pokoleń.
Serdeczne podziękowania dla Sylwii Hanff za piękny, poruszający dźwięk gongu, który towarzyszył nam w czasie misterium.
Zacytuj artykuł
|